Instalacja fotowoltaiczna, choć niezwykle efektywna, generuje energię jedynie wtedy, gdy świeci słońce. Oznacza to, że bez odpowiedniego magazynu energii, nadwyżki produkowane w słoneczne dni mogą zostać zmarnowane.
[Wersja PDF]
Tradycyjna instalacja, pozbawiona możliwości śledzenia słońca czy magazynowania energii, nie pozwala w pełni pokryć zapotrzebowania w tych okresach, co skutkuje koniecznością poboru prądu z sieci.
[Wersja PDF]
Dziesiątki ogniw fotowoltaicznych wewnątrz paneli generuje ładunek elektryczny pod wpływem promieniowania słonecznego, wytwarzając prąd stały, który następnie w falowniku przekształcany jest na prąd zmienny.
[Wersja PDF]
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, panele fotowoltaiczne powinny być oddalone od krawędzi dachu o minimum 40-50 cm. Taka odległość jest elementarna dla bezpiecznego montażu oraz późniejszej konserwacji instalacji.
[Wersja PDF]
Gdy na powierzchnię panelu pada światło, elektrony w materiale zaczynają się przemieszczać, co generuje prąd elektryczny. Co ważne, panele nie potrzebują bezpośredniego światła słonecznego, aby działać. Reagują również na promieniowanie rozproszone, które dociera do ziemi.
[Wersja PDF]
Panele fotowoltaiczne same w sobie produkują energię elektryczną tylko wtedy, gdy pada na nie światło słoneczne. Aby jednak móc wykorzystać tę energię podczas braku dostępu do sieci, konieczne jest zastosowanie akumulatorów oraz inwerterów przystosowanych do pracy w trybie off-grid.
[Wersja PDF]